Rutyna w związku i innych aspektach życia. Jak ją przełamać?

Rutyna w związku zwykle określana jest jako element, którego nadmiar potrafi uśmiercić nawet najwspanialszą relację. Choć większość z nas instynktownie czuje, że rutyna także w innych aspektach życia nie prowadzi do niczego dobrego, lubimy ją i niechętnie z nią zrywamy. Dlaczego? Jak przełamać rutynę?

Rutyna w związku i w życiu codziennym. Jej ciemna strona.

Niedawno pisałem, że przełamanie rutyny w związku to doskonały sposób na polepszenie naszych relacji z drugą połówką oraz podniesienie libido (o tutaj: Jak łatwo i skutecznie dbać o udane życie intymne). W istocie tak jest, gdyż rutyna szybko powoduje, że określone czynności wykonujemy coraz bardziej automatycznie, bez głębszej refleksji. To z kolei sprawia, że przestajemy zastanawiać się dlaczego coś robimy i w konsekwencji zatracamy płynącą z tego przyjemność i satysfakcję. Brak przyjemności i satysfakcji z trwania w relacji z drugą osobą? To prędzej, czy później musi skończyć się katastrofą. I zwykle kończy się.

Podobnie jest we wszystkich innych aspektach naszego życia. Jeżeli przekroczymy linię oddzielającą nas od rutyny, łatwo możemy wpaść w pułapkę, z której trudno się wyrwać. Pobudka, śniadanie, praca lub szkoła, popołudniowe zajęcia, sen. I tak niemalże codziennie. Z czasem szybko ulatuje z nas radość z każdego dnia.

jak przełamać rutynę

Dlaczego tak trudno przełamać rutynę?

Rutyna ma także jasną stronę, która sprawia, że szybko się z nią zaprzyjaźniamy. Daje nam poczucie stabilizacji. Poukładane życie to marzenie wielu z nas. Nawet najbardziej zwariowani ludzie czują się bezpieczniej, gdy są w stanie przewidzieć, co przyniesie im nowy dzień. Jeżeli codziennie otrzymujemy to samo, niewiele może nas zaskoczyć. Brak zaskoczeń oznacza zarówno brak nieprzewidzianych pozytywów, jak i negatywów. Nikt nie lubi negatywnych zaskoczeń. Unikając jednak tych pierwszych, pozbawiamy się także tych drugich.

Rutyna daje wygodę, która szybko nas rozleniwia. Pomiędzy systematycznością i rutyną istnieje cienka granica, którą zwykle przekraczamy nieświadomie. To co nas jeszcze wczoraj cieszyło oraz motywowało jako nowe i nieznane, dzisiaj staje się elementem naszej codzienności i czymś zupełnie powszednim, pozbawionym jakiegokolwiek uroku. Działamy jak automat, powielający te same lub podobne czynności. Zyskujemy jednak wygodę, wynikającą z braku konieczności zmagania się z tym co nowe i nieznane. Ta wygoda sprawia, że podświadomie pielęgnujemy naszą codzienną rutynę.

jak zerwać z rutyną

Jak zerwać z rutyną w związku i w innych aspektach życia?

  • Rutyna to coś innego niż systematyczność.

Potrzebujemy systematyczności. Wiele naszych celów możemy osiągnąć tylko dzięki regularnej pracy. Systematyczność pozwala natomiast wyrobić w nas nawyk działania. Przełamanie rutyny nie oznacza zerwania z systematycznością. Warto to sobie uświadomić na samym początku. Rutyna to nic innego, jak wykonywanie tego samego w ten sam lub niemalże identyczny sposób. Systematyczność to regularne wykonywanie tego samego. Tego samego, ale niekoniecznie tak samo.

  • Szukaj innych dróg.

Najlepszym i sprawdzonym sposobem na przełamanie rutyny z związku oraz w innych aspektach naszego życia jest przyjęcie postawy małego dziecka. Małe dzieci są ciekawe świata, a owa ciekawość motywuje je do odkrywania nowych elementów tego świata. Wielu z nas z czasem zatraca tą ciekawość i przestaje interesować się otaczającym nas światem. Nie warto okopywać się w twierdzy swoich przekonań, doświadczeń i poglądów. Czasem lepiej przyjąć postawę takiego małego, ciekawego nowości dziecka, które wciąż pragnie poznawać świat. Im więcej poznaje, tym bardziej jest świadome tego, ile nowych rzeczy może jeszcze odkryć.

  • Nowe cele doskonale pozwalają przełamać rutynę.

Rutyna nie lubi, gdy stawiamy przed sobą nowe cele. Nowe cele wymagają nowych rozwiązań, nowe rozwiązania wymagają nowych działań, a te są dla nas jak paliwo rakietowe. Dodają energii i chęci do życia. Męczy Cię rutyna? Przypomnij sobie, kiedy ostatnio czerpałeś największą radość ze swojego życia. Przeanalizuj, jakie wówczas przyświecały Ci cele. Każda aktywność, nawet ta najbardziej szara, może nabrać kolorów, jeżeli pokolorujemy ją celami.

Spójrzmy na fenomen biegania. Nie oszukujmy się, ten rodzaj sportowej aktywności nigdy nie wydawał się zbyt atrakcyjny. Sam wielokrotnie podejmowałem próby, przez kilka dni biegałem tą samą trasą, słuchając tej samej muzyki i w końcu szybko traciłem zapał. Nudna rutyna. Teraz bieganie stało się niesamowicie atrakcyjne. Dlaczego? Dzięki aplikacjom, które dostarczają biegającym coraz to nowych celów – nowe trasy, zdobywanie punktów, możliwość dzielenia się wynikami i wiele innych. To pozwala przełamać rutynę i sprawia, że coś potencjalnie nudnego staje się ciekawe i inspirujące.

  • Mamy tylko jedno życie. To smutne? Nie! To motywujące.

Rutyna powoli zabija nasze życie, gdyż sprawia, że przestajemy czerpać z niego przyjemność. Czujemy się jak roboty, których celem jest wykonywanie tak samo, tych samych czynności każdego dnia. Jak przełamać rutynę? Warto czasem spojrzeć na nasze życie i na nas samcyh jak na skoczka, który z zawiązanymi oczami wyskoczył z samolotu bez spadochronu, z nieznanej mu wysokości. Nie wie kiedy skończy się jego lot, ale wie, że ta chwila na pewno nastąpi i nigdy więcej nie będzie mógł powtórzyć swojego skoku. Tylko od niego zależy, czy przez cały lot będzie lamentował nad swoim losem, czy też zaakceptuje swoje położenie i zacznie czerpać przyjemność z lotu.

 

Rutyna w związku i innych aspektach życia. Jak ją przełamać?
5 (100%) 1 vote[s]

Nie bądź żyła! Skomentuj ;)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *